Sesja rodzinna w Mieście Łodzi

Bardzo lubię w mojej pracy to, że spotykam co trochę nowych ludzi. Ale równie mocno cieszą mnie wiadomość albo telefony z prośbą od Was, które się zaczynają od słów: a może byśmy się spotkali Aśka i zrobiłabyś nam trochę zdjęć, coooooo? <3

Gdyby nie moją miłość do fotografii, pewnie wielu z Was nie spotkałabym już w moim życiu i nasze drogi rozeszłyby się na dobre. Fajnie, że macie odwagę się odezwać i „zaprosić” mnie ponownie do Waszego życia.

Przedstawiam Wam Kasię z którą razem studiowałam w moim ukochanym Mieście Łodzi. Po pięciu latach, aaaaaa nie po sześciu 🙂 spotkałyśmy się już jako MAMY i godzinami mogłyśmy wymieniać doświadczenia związane z macierzyństwem i nie tylko. Dziękuję za spotkanie jeszcze raz :).



Możliwość komentowania jest wyłączona.